Ciekawostki i inne

Jedna impreza i cztery podstawowe elementy kultury hip hopowej. W weekend w Soho Factory odbędzie się "adidas Originals Rocks the Floor" - w tańcu zmierzą się ze sobą b.boy'e, streetartowcy zaprezentują swoje dzieła, a koncerty w sobotę dadzą m.in. Mos Def i Pharoahe Monch.

Muzyka, czyli rap i didżejowanie - wielka gratka dla fanów rapu. Na jednej scenie wystąpią O.S.T.R. Mos Def i Pharoahe Monch. Ten ostatni powinien być znany nawet tym, którzy muzyką rapową interesują się przelotnie, a to dzięki doskonałej kompozycji Simon Says z 1999 r. opartej na motywie ze ścieżki dźwiękowej do filmu Godzilla. I choć już sam występ Moncha byłby wydarzeniem, to fani szykują się chyba najbardziej na koncert Mos Defa (lub raczej Yasiina Bey'a, jak artysta każe ostatnio na siebie mówić). To będzie pierwsza polska wizyta współtwórcy doskonałego projektu Black Star, autora doskonałych solowych nagrań, w tym płyty The Ecstatic, i cenionego aktora znanego m.in. z takich filmów, jak 16 przecznic", Autostopem przez galaktykę czy Ratunku! Awaria (Be Kind Rewind).
Taniec, czyli b.boy'ing - również ten element imprezy będzie miał mocną obsadę, konkursową i sędziowską. Jednym z sędziów będzie Kenny Ken Swift Gabbert, jeden z najważniejszych i wpływowych tancerzy w historii breakdance, związany z kulturą hip hopową praktycznie od samych jej początków, przełomu lat 70. i 80. Przez wielu uważany za wcielenie b.boy'ingu. Jego styl i sznyt, wielokrotnie prezentowany w filmach jest naśladowany przez młodych chłopaków i dziewczyny na całym świecie, co Ken, skromnie uznaje za najwyższy z możliwych komplementów. Tak zaczyna się jego biografia na stronie www.hiphopelements.com. Swift jest nie tylko ikoną, ale i pionierem, wiele z jego ruchów weszło na stałe do kanonu tańca. Swifta można podziwiać w klasykach kina, filmach Wild Style czy Style Wars, spektaklach teatralnych, które współtworzył czy występach w utytułowanej grupie b.boy'ów Rock Steady Crew.
Sztuka uliczna, czyli graffiti - pierwszego i drugiego dnia imprezy, w przerwach między kolejnymi etapami turnieju będzie można podziwiać prace cenionych polskich streetartowców, wśród nich będą: Tuse, Looney, Czarnobyl, Uber, Swanski. Ten ostatni, czyli Paweł Kozłowski, znany jest z wielu artystycznych miejskich przedsięwzięć. Prowadzi odzieżową firmę Turbokolor, studio graficzne Swanarts. Paweł był jedynym polskim artystą, który wziął udział w warszawskiej odsłonie artystycznej trasy The Big Geezers Tour (brali w niej udział m.in. London Police, Jeremy Fish, Joska). W kamienicy na Mokotowskiej zorganizował wystawę amerykańskiego artysty Jeremy'ego Fisha, w klubie Kosmos Kosmos wymalował wnętrza, zgodnie z nazwą klubu, w galaktycznym klimacie. Niedawno projektował też okładkę do epki młodej gwiazdy polskiej elektroniki Teielte.

 

Piątek i sobotę, 2 i 3 marca, Soho Factory, ul. Mińska 25. Bilety: piątek (zawody breakdance oraz street art.) - 25 zł.; sobota (finał zawodów breakdance oraz street art.) - 35 zł.; karnet na dwa dni zawodów breakdance oraz street art. - 40 zł.; koncerty - 150 zł., karnet na koncerty i finał zawodów breakdance - 155 zł.; karnet na całość - 160 zł.

Podziel się

    * Facebook
    * Nasza klasa
    * Wykop
    * Twitter
    * LinkedIn
    * Wyślij e-mailem

    * Dodaj komentarz
    * Kup licencję

REKLAMA PAYPER.PL

reklama
REKLAMA
Najczęściej czytane24 htydzień

   1. Roboty na Politechnice, uliczna kultura w Soho - imprezy weekendu
   2. Gemo - gruzińska restauracja w Soho
   3. Kac Wawa
   4. Kobieta w czerni ****
   5. Histeria. Romantyczna historia wibratora ***
   6. Bóg zemsty ***

   1. Roboty na Politechnice, uliczna kultura w Soho - imprezy weekendu
   2. Film o seksoholiku czy bitwa o Olszynkę? Nasze propozycje na weekend
   3. Macieja Nowaka donos na Zwyczajną
   4. Misfits - wciąż skłóceni z życiem
   5. Sklepy, kawiarnie, dworce - fotografie wnętrz z lat 50. i 60.
   6. Gemo - gruzińska restauracja w Soho
   7. Wstyd *****

Piątek i sobotę, 2 i 3 marca, Soho Factory, ul. Mińska 25. Bilety: piątek (zawody breakdance oraz street art.) - 25 zł.; sobota (finał zawodów breakdance oraz street art.) - 35 zł.; karnet na dwa dni zawodów breakdance oraz street art. - 40 zł.; koncerty - 150 zł., karnet na koncerty i finał zawodów breakdance - 155 zł.; karnet na całość - 160 zł.

ZAPOWIEDŹ PŁYTY YABCO Z PBB " DRUGA OFENSYWA"( hiphop.torun.com.pl/komentarze.php?id=638 )yabco " druga ofensywa "

-------------------------------------------------------------------------------------

Logic Pro 9 Level One certyfikowane szkolenie z obsługi aplikacji Logic Pro www.ard.edu.pl

STARSZE

Dla wszystkich muzycznych wariatów przekazuzuje życzenia

Zespol ARD www.ard.edu.pl Akademia Realizacji Dzwieku ul. Warynskiego 28 05-200 Wolomin tel. 787 100 777 www.ard.edu.pl

NOWY ARTYKUŁ NASZEGO KOLEGI Z PRZED TYGODNIA .

 

Bardzo ciekawy artykuł z " hhzone.pl ""Hip hop- jeden z głównych nurtów w muzyce polskiej

11 Kwi 2011 Toruński raper YabCo udzielił wywiadu portalowi www.ilovetorun.pl " Witaj Damian! Na początek chciałem zapytać jak doszło do Twojej współpracy z zespołem Percival Schuttenbach? Nagrałeś z nimi dwa utwory, których zresztą jesteś autorem, zatem czy przy okazji planujecie jakieś nowe projekty? Witam! Doszło kompletnie przez przypadek, zostałem zmuszony przez dziewczynę do oglądania Mam Talent, w którym wystąpili i od razu ich występ mnie zelektryzował. To było coś czego podświadomie szukałem coś tak pierwotnie niemal swojskiego. Chociaż te niecałe 3 lata temu przedsięwzięcie wydawało mi się karkołomne, postanowiłem twardo, że nagram z Percivalem bez względu na wszystko. Jak mówiłem znajomym, że zacząłem słuchać muzyki średniowiecznej to nie chcieli wierzyć i dostawali głębokiego szoku :). Tak czy inaczej zaczął się kontakt mailowy jakiś tam tekst napisałem zaś odbiór był ze strony Mikołaja pozytywny. Potem pierwszy raz koncert Percivala w Poznaniu, na którym byłem. To był w ogóle pierwszy koncert metalowy w jakim uczestniczyłem i było bardzo fajnie, wtedy też ich zagadałem i od słowa do słowa postanowiliśmy to zrealizować. Po zapoznaniu się głębiej z ich dyskografią zacząłem robić podkłady i napisałem teksty z czego pisanie partii Percivala było znacznie trudniejsze. No ale dziewczyny dały radę i sprostały zadaniu w pełni a kawałek "Z Gęby Głupi Wyraz" jest wśród moich kręgów kompletnie nie związanych z folkiem czy metalem odbierany bardzo dobrze, cieszy się większą popularnością niż Bestyja bo jest na płytce. Bestyję umieszczę na drugim albumie, trzeba ten kawałek trochę poprawić ale da radę na pewno :). Planów to jest sporo w tym utwór całkowicie oparty na instrumentach średniowiecznych nie związany z żadną płytą. Pomysł wyszedł ze strony Radbora (Słowiański Mit O Stworzeniu Świata). Tekstów mam kilka na współpracę, Asia deklarowała się do nagrania żywego basu, Mikołaj dopomina się grania solówek elektrycznych. Najłatwiej z tego wszystkiego pisze się teksty, rap a metal/folk to zupełnie inne style pracy. W każdym razie Percivale twierdzą, że mają próbki brzmienia średniowiecznego pod mój tekst a więc pozostaje mi czekać mam nadzieję niezbyt długo. Pisałem im tam jakieś teksty na płyty przyszłe ale czy to wykorzystają nie mam zielonego pojęcia. Zostałem też zaproszony do udzielenia się wokalnie na płycie ale co do tego to także nie mam pojęcia czy ostatecznie do tego dojdzie. Tak czy inaczej celem naszej współpracy jest wzajemna nauka o muzyce, kulturze i historii dawnej jak i najnowszej i jeśli nie zarażanie ludzi to chociaż uświadamianie ich co i jak i z czym. Oprócz tego chciałbym nagrać teledysk do Z Gęby Głupi Wyraz z Asią ale to już wymaga nie lada wysiłku już bardziej logistycznego. No i z Mikołajem chcielibyśmy wypuścić komiks na podstawie mojego scenariusza i z jego ilustracjami, jednak to jest w takich powijakach, że nie wiadomo kiedy się ukarze. Jak udało się połączyć dwa wydawałoby się odległe od siebie muzyczne światy folk z rapem? Czy traktowałeś to jako trudne czy raczej łatwe do zrealizowania zadanie? Dla mnie nie było to zbyt trudne, zwłaszcza, że przez muzykę Percivala zacząłem zgłębiać temat mitologii słowiańskiej i historii wczesnego średniowiecza. Niezwykle wciągający temat! Z dwóch dotąd nagranych wspólnie utworów tylko jeden (Z Gęby Głupi Wyraz) osadzony jest tematycznie w demonologii i mitologii słowiańskiej. Przez to, że tak się wciągnąłem w temat słowiański pisanie tekstów szło sprawnie. Spodobał mi się mocny styl śpiewu Asi więc i ja postanowiłem dać z mojego głosu wszystko. Nagranie też poszło bardzo dobrze. W ogóle wbrew pozorom folk nie jest obcy muzyce rap. Zachodni raperzy często za pomocą strojów, emblematów czy tekstów odnosili się do swoich korzeni. Czarnoskórzy MC's mówili o swoich bohaterach, historii, nosili regionalne, afrykańskie ubiory, Latynosi często nawiązują do historii plemion Indian Południowo-Amerykańskich. Nie widzę więc sprzeczności w tym aby mówić o historii czy duchowości wczesnośredniowiecznych Słowian zwłaszcza, że temat ten jest pomijany w szkołach i w mediach. A ja lubię rapować o sprawach niecodziennych. Percival Schuttenbach dość często koncertuje w Toruniu. Czy myśleliście już o wspólnym pojawieniu się na scenie? Ba! Ja chciałem im organizować koncert przed pierwszym ich pojawieniem się rok temu! Ale życie samo ich tu sprowadziło. Tak, obopólna chęć jest ale to by było trzeba bardziej zorganizować. Marzy mi się taki event z wykładami o historii Słowian i rodzimej mitologii jak i o prawdziwym obliczu Hip-Hopu. Bardzo chciałbym aby do tego doszło. A w ogóle Asia wybrała wersy z mojej drugiej zwrotki ze Z Gęby Głupi Wyraz na refren właśnie z myślą o wspólnych występach. W USA zespoły rap i rockowe często łączą siły więc nie ma co zwlekać i zamienić plany w rzeczywistość :). Jesteś współtwórcą Siwy Dym Records. Jakie zespoły, które tworzą pod Twoimi skrzydłami mógłbyś polecić? Ujmę to inaczej ja tworzę pod skrzydłami SD Records. Głównym koordynatorem działań jest ADeeR z nieistniejącego zespołu 4IQ (kibice meczów żużlowych słuchają ich największego hitu Toruń Moje Miasto przed spotkaniami) i on też zajmuje się technicznymi sprawami, ale nie ma tu lidera jako takiego. Każdy robi swoje w swoim czasie i każdy każdemu pomaga. Polecać mogę wszystkich czyli samego ADeeRa, nowego, świetnego producenta Łesa. No siebie :) i Mirona, z którym tworzymy Pralnię Brudnych Bitów. Bardzo polecam płytę moich kolegów Pikera i Rzepskiego pt. Fabryka Liter, na której udziela się Pralnia i ADeeR. Polecam też Chude Braders, którzy pomagają mi w realizacji nowych nagrań. Jak oceniasz obecną kondycję toruńskiej sceny hip hopowej, czy według Ciebie rozwija się w dobrym kierunku i ma szanse na wybicie się chociażby na krajowym poletku? Muszę powiedzieć, że jest bardzo prężna, istnieje pełno zespołów. Na krajowej scenie wybili się tacy ludzie jak Małpa czy PTP. Kierunki rozwoju są różne tak jak style, czy dobrze? Nie mnie oceniać bo tyle opinii ile gustów ja się skupiam na swojej wizji mojej muzyki i SD Records. Mamy też utalentowanych grafficiarzy jak i b-boy'ów oraz sporą grupę DJ-ów. Także w Toruniu dzieje się sporo na różnych płaszczyznach. Reprezentujesz Polskie Stowarzyszenie Kultury Hip Hop. Przybliż główne założenia, cele i zadania, którymi zajmuje się ta organizacja i jaką rolę w niej odgrywasz. PSKHH istnieje krótko bo od 2009 roku ale przewodniczy mu DJ Big W,pierwszy członek organizacji Universal Zulu Nation w Polsce. Ja jestem zwykłym członkiem ale jak każdy ze Stowarzyszenia mam za zadanie przede wszystkim proklamować prawdziwe oblicze Kultury Hip-Hop. Trzeba zrozumieć, że nie ma muzyki Hip-Hop, ani tańca Hip-Hop. Hip-Hop to kultura, na którą składają się taniec breakdance, dj-ing, graffiti, i muzyka rap. Zaś hasłem przewodnim Hip-Hopu jest Pokój, Miłość, Jedność i Dobra Zabawa. PSKHH przeciwstawia się bezprawiu, uzależnieniom i wszelkim negatywnym działaniom. Hip-Hop ma za zadanie negatywy zmieniać w pozytywy. Piszę też artykuły o muzyce rap i new jack swing na www.oldschoolerscrew.blogspot.com i www.g-funk.eu więc staram się poszerzać wiedzę innych jak i swoją. No i chętnie tłumaczę każdemu, kto chce słuchać o co chodzi z tym Hip-Hopem, na przykład Percivale są już nieźle przeze mnie poduczeni w tym zakresie :).Podsumowując założeniem PSKHH jest uświadamianie ludzi jak i zachęcanie ich do samorozwoju i zaniechania negatywnych działań. Jak rozwija się Twoja twórczość solowa? Szykujesz wydanie nowego albumu? Rozwija się pomyślnie. Mój pierwszy album O Przyrodzie z tego co wiem cieszy się powodzeniem mimo zerowej promocji, przez trzy miesiące od premiery (wrzesień 2010) zdążyło go pobrać 4000 ludzi. A to czy im się podoba to inna sprawa :). Cieszę się, że udało mi się wydać pierwszy nielegal mimo 10 lat różnych zawirowań. Obecnie pracuję nad nowym materiałem, który nosić będzie tytuł Druga Ofensywa i znajdzie się na nim już wspomniany utwór Bestyja z Percivalem. Jestem zaproszony na kilka projektów. Chciałbym tylko bardziej uderzyć w koncerty i teledyski ale ze względu na to, że SD jest rozbite po Polsce to trudno o koordynację działań. Musimy naprawić stronę aby ludzie mogli ściągać płyty. Cieszą mnie te małe sukcesy, w tym nagranie z Percivalem i ich poświęcenie dla jakiegoś nikomu nieznanego, podziemnego rapera. Rap dla mnie to przede wszystkim przyjemność, uwielbiam to robić i póki sił starczy będę starał się rozwijać. To są drobnostki ale dają mi ogromną satysfakcję, czy będą kiedyś z tego jakieś pieniądze? Jeśli ktoś będzie chciał płacić za moją wizję rapu to nie będę mu bronić :) ale to może kiedyś. Jak dotąd jestem zadowolony Dziękuję za poświęcony czas na udzielenie odpowiedzi na tych parę pytań. Mam nadzieję, że grono Twoich fanów będzie zataczać coraz to szersze kręgi oraz, że współpraca z Percivalem Schuttenbach będzie coraz bardziej owocna! Ja również dziękuję i podzielam Twoją nadzieję :). Pozdrawiam fanów rapu z otoczenia SD Records, czekajcie na nowe materiały! Peace, Love, Unity & Havin' Fun! "

Sklep

w budowie...

Galeria

w budowie...

Linki